poniedziałek, 5 października 2020

Moja Abe

 No to jestem fanką lalek. Bo tak. Bo lubiłam zawsze je podziwiać i tak dalej. Mam te jakieś Phicenki, jedną Tonnerkę, sporo Barbie i właśnie dzisiaj dorwałam pierwszą BJD. Niestety recast, bo moja głupia dupa nie pomyślała, że na Aliexpress są podróby. No nic, teraz to już za późno, wyrzucać nie będę. Zrobiłam jej małą sesję przed powrotem z domu do mojego wynajętego pokoju. I tutaj kilka wklejam. Śliczna jest:






Może zdjęcia nie są jakieś super piękne, ale nie jestem profesjonalistką, więc czego mogę od siebie wymagać :P W każdym razie z lalki mimo wszystko się cieszę.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza